Daj się złowić w sieć Miłości!

     

    Lednica 29/30 maja 2004

    Przybywający na Pola Lednickie już z daleka widzieli rozpięte na konstrukcji podtrzymywanej przez dźwig rybackie sieci oplatające zdawałoby się Rybę - spotkanie to bowiem odbywało się pod hasłem "Daj się złowić w sieć Miłości!".

      Spotkanie to wyróżniało się również przeprowadzeniem godzinnej transmisji w 1 programie TVP, stąd rozpoczęło się o godzinę wcześniej niż zazwyczaj, wtedy zawiązywaliśmy wspólnotę uczestników tego nadzwyczajnego wydarzenia, zachęcał nas do tego bp Edward Dajczak. W procesji przeszli przedstawiciele ruchów katolickich poprzedzeni stadem owiec pędzonych przez pasterzy z Podhala.

        W sektorach wiązano sieci z przywiezionych sznurków. Przesłania Jana Pawła II wysłuchaliśmy już o 18.20, a dziesięć minut później nastąpiło połączenie na żywo z Placem św. Piotra w Rzymie skąd pozdrowił nas Ojciec Święty, przewodniczący tam uroczystym nieszporom. Około 19.00 zaczęło się nabożeństwo sieci celebrowane przez o. Macieja Ziębę, który wraz z rybakami z Jastarni i Darłowa niósł w procesji rybackie sieci pobłogosławione kila dni wcześniej przez Papieża przekazane zaraz kardynałowi- prymasowi Józefowi Glempowi. Potem Prymas przewodniczył mszy św., w czasie której kazanie wygłosił bp polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź. Na koniec mszy wspólną modlitwę o pojednanie pomiędzy narodami wypowiedzieli kardynałowie Józef Glemp oraz Lubomir Huzar z Lwowa.

          Później celebrowaliśmy nabożeństwo obfitego połowu ryb, zakończone agape - ucztą z ryb wyobrażanych przez chlebki, którymi dzieliliśmy się ze słowami "Bądź dobry jak chleb!". Kolejne nabożeństwo "egzaminu z miłości" prowadził abp Henryk Muszyński, w jego trakcie, tak jak przed rokiem adorowaliśmy obecnego w Najświętszym Sakramencie Chrystusa, dużą monstrancję wnosił ks. Prałat Henryk Jankowski. Odpowiadaliśmy wtedy również na pytania o miłość, jakie Jezus zadał Piotrowi Ostatnie nabożeństwo - Dobrego Pasterza wiązało się z rozdawanymi kapłanom laskami pasterskimi i owcą prowadzoną przez biskupa - pasterza owczarni. Na koniec jak co roku dokonaliśmy aktu Wyboru Chrystusa jako Pana i Zbawiciela i przeszliśmy przez Bramę III Tysiąclecia.